Nie zdjęcia i cytaty świadczą o wierze


Katecheza / sobota, 9 maja, 2026
Najbardziej zatrważające jest dzisiaj to, że człowiek potrafi mówić o wierze pięknymi słowami, a jednocześnie żyć tak, jakby Boga w jego życiu nie było.
Można mieć pełne usta deklaracji, publikować religijne cytaty, powoływać się na Pismo Święte, robić sobie zdjęcia z ważnymi ludźmi Kościoła, pokazywać swoją „pseudo duchowość” światu, a jednocześnie każdego dnia wybierać pychę zamiast pokory, kłamstwo w żywe oczy zamiast prawdy, grzech zamiast przykazań.
Wiara nie zaczyna się na zdjęciu.
Wiara nie kończy się na słowach.
Wiara zaczyna się tam, gdzie nikt nie patrzy zaczyna się w naszych wyborach, w uczciwości, w przebaczeniu, w czystości sumienia, w szacunku do drugiego człowieka i w wierności Bożym przykazaniom i sakramentom.
Bo cóż znaczy mówić: „Wierzę”, jeśli nasze życie krzyczy !!! coś zupełnie innego!!!
Dziś bardziej niż kolejnych deklaracji potrzeba ludzi, którzy naprawdę żyją Ewangelią. Potrzeba ludzi, którzy pokazują wiarę swoim postępowaniem. Nie potrzeba nam tych, którzy chcą wyglądać na wierzących, ale potrzebni są ci, którzy naprawdę chcą być blisko Boga.
Niech więc o naszej wierze nie świadczą słowa, zdjęcia z Papieżem ani pozory.
Niech świadczą o niej nasze codzienne wybory, sumienie dobrze ukształtowane, miłość do bliźnich i zachowywanie przykazań, nawet wtedy, gdy jest trudno i gdy nikt tego nie widzi.
Bo na końcu nie będziemy rozliczeni z tego, jak wyglądaliśmy na PR-owskich zdjęciach, ale będziemy rozliczeni przez Boga z tego, czy nasze serce, umysł i sumienie naprawdę należało do Niego.