Czy chcemy Kościoła wygodnego czy wiernego?


Katecheza / środa, 18 lutego, 2026

Rozpoczynamy Wielki Post, czas duchowej walki, rachunku sumienia i przemiany różnych decyzji. To nie jest okres symboliczny, ani tradycyjny zwyczaj. To wezwanie do konkretnej przemiany życia. Współczesny świat coraz częściej próbuje odwrócić porządek ustanowiony przez Boga. Pojawia się pokusa, by dostosować Kościół do grzesznika, do ludzkich oczekiwań, by zmienić nauczanie Kościoła tak, aby nikogo nie niepokoiło i niczego nie wymagało. Ale musimy pamiętać, że Kościół nie został powołany przez Pana Jezusa do tego, aby dostosowywać się do grzesznika, to właśnie grzesznik ma się dostosować do Kościoła. Jak przypominał św. Jan Paweł II. „Nie lękajcie się! Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!” Dziś łatwo ulec narracji, że wszystko można przewartościować. To nie tak. Prawdziwe miłosierdzie prowadzi do nawrócenia. Wielki Post przypomina nam, że bez uznania własnej winy, bez uznania własnego grzechu, nie ma przebaczenia. Porządek jest jasny, najpierw na pierwszym miejscu Bóg, potem Jego prawo i nasze posłuszeństwo. Tylko w tej kolejności rodzi się droga do zbawienia. Nie prośmy Boga, aby dostosował się do naszych grzechów. Prośmy Go, aby dał nam siłę do życia według Jego woli. Wielki Post to czas decyzji. Albo pozwolimy, by Ewangelia nas przemieniała, albo spróbujemy ją uciszyć. Niech ten święty czas Wielkiego Postu będzie dla nas wszystkich czasem odwagi, prawdy i autentycznego wchodzenia na drogę nawrócenia. (ks. proboszcz)