Odkładanie nawrócenia to cichy wybór potępienia


Katecheza / czwartek, 15 stycznia, 2026

Św. Ekspedyt Męczennik

Święty Ekspedyt jest patronem spraw pilnych i trudnych. Tradycja ukazuje go jako tego, który zdecydowanie odrzucił pokusę odkładania nawrócenia. Gdy zły duch podsuwał mu myśl „jutro”, Ekspedyt odpowiedział „dziś”. Ta scena niesie w sobie bardzo mocne przesłanie dla każdego z nas.

Nie można odkładać na później tego, co ma nas prowadzić do zbawienia.
A jednak jak często słyszymy albo sami mówimy, „Jeszcze mam czas”, „Później wrócę do Kościoła”, „Na starość się nawrócę”, „Teraz mam ważniejsze sprawy”. To myślenie jest duchowo bardzo niebezpieczne. „Czuwajcie, bo nie znacie dnia ani godziny” przypomina Jezus (Mt 25,13). Kto odkłada życie religijne, ten nie odkłada czegoś drugorzędnego, ale odkłada łaskę, odkłada własne zbawienie. To jest poważne zaniedbanie. Myśl św. Ekspedyta przypomina nam, że wiara nie jest dodatkiem do życia, który można włączyć, jak telewizor pilotem, gdy będzie wygodniej. Wiara jest drogą życia albo jej nie ma wcale. Modlitwa, sakramenty, życie według przykazań, to nie są opcje dla chętnych, ale środki, które Bóg dał nam, abyśmy nie pogubili się na drodze do wieczności. Lekceważenie życia religijnego to postawa serca, które mówi Bogu, POCZEKAJ. A Bóg mi odpowiada „Dziś, jeśli głos Mój usłyszysz, nie zatwardzaj serca swego” (Ps 95,7–8). Nie wiemy, ile mamy czasu. Ale Bóg dziś udziela łaski dziś możemy się pomodlić, dziś możemy się wyspowiadać, dziś możemy pojednać się z Bogiem, dziś możemy zacząć żyć Ewangelią na serio. Św. Ekspedyt uczy odwagi decyzji. Nie uczy doskonałości, ale uczy odpowiedzi Bogu natychmiastowej. Tych kilka myśli nie jest upomnieniem, ale zaproszeniem. Jeśli ktoś zaniedbał modlitwę, niech do niej wróci dziś, jeśli ktoś od lat nie był u spowiedzi, niech nie czeka na lepszy moment, jeśli ktoś żyje tak, jakby Boga nie było, niech pamięta, że bez Boga nie ma zbawienia. Wracajmy do Boga. Nie jutro. Nie kiedyś. Dziś. Bo to, co prowadzi do zbawienia, zawsze jest sprawą najpilniejszą. (ks. proboszcz)