
Dzisiaj istnieje realne niebezpieczeństwo, jak mówił ojciec Święty Benedykt XVI, „dzisiaj przynależność do Chrystusa zostaje pozbawiona swojej ewangelicznej prawdy i najgłębszej treści”. Trzeba się zgodzić z Papieżem. To prawda, coraz częściej można zauważyć, że ktoś mówi: „wierzę”, ale ta wiara staje się jak liść niesiony wiatrem, chwilowym uczuciem. Grozi nam, że nasza wiara stanie się powierzchowna, sprowadzona jedynie do słów, obyczajów czy okazjonalnych gestów.
Przykładem takiego zjawiska jest chociażby sytuacja, gdy osoby znane, np. celebryci, potrafią publicznie dystansować się od Kościoła i od wartości płynących z Ewangelii, też od prawdziwej wiary, a jednocześnie w okresie Bożego Narodzenia śpiewają w kościołach kolędy, często traktując to jak element tradycji, występ artystyczny, a nie wyraz głębokiej wiary w przyjście Boga do człowieka. Chodzi o świadomość, że ci ludzie ulegają pokusie takiego rozdwojenia, by zewnętrznie być przy Chrystusie, ale w sercu są niewierzący. Czy ktoś z zapraszających ich na koncert do kościoła uświadomi im to? Występowanie w przestrzeni kościoła powinno być spójne z jej przesłaniem oraz wartościami, które są dla wierzących bardzo ważne. Celebryci, którzy publicznie i głośno prezentują poglądy sprzeczne z chrześcijańskim przesłaniem, są odbierani jako osoby niepasujące do tego kontekstu.
Dlatego potrzeba dziś wielkiej odwagi i troski duszpasterskiej o prawdę naszej wiary. Z całym szacunkiem ale chcę aby to wybrzmiało, Chrystus nie wzywa do udawania, lecz do nawrócenia. Nie zaprasza do pozorów religijności, lecz do życia Ewangelią. On mówi do każdego z nas: „Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę”. (J15,4-5) Kto przeczyta to zdanie z Ewangelii z refleksją to zrozumie, że Jezus nie zaprasza na chwilę, ale jest to zaproszenie do codziennego życia przy Nim.
Niech ta katecheza będzie zachętą, byśmy nie zatrzymali się na powierzchowności. By nasze „wierzę” nie było jedynie słowem, ale decyzją woli i sumienia. Byśmy nie tylko sentymentalnie śpiewali kolędy na różnych koncertach, lecz naprawdę do Chrystus należeli. (z troską o zbawienie ks. proboszcz)